One mają już swoich Ludzi,
a my zyskaliśmy nowych Członków Nutriowiskowej Rodziny <3
Wirtualna adopcja to deklaracja comiesięcznej wpłaty w wysokości co najmniej 150 zł. W zamian Wirtualny Opiekun otrzymuje od nas materiały dotyczące swojej Podopiecznej / swojego Podopiecznego (zdjęcia, filmiki), aktualne informacje, co się dzieje oraz ma możliwość odwiedzin. Dodatkowo staramy się co jakiś czas przesłać dedykowany prezencik od Pupila.
Królowa Agata
Opiekun: Ciocia Agata
Agata to pierwsza mieszkanka Nutriowiska. Mama całej Gromadki dorosłych już Nuterek, z którymi mieszka po dziś dzień w jednym kojcu.
Dostawaliśmy sporo filmików, które świadczą o tym, że Agatka od lat była znana wielbicielom rybnickich nutrii: oswojona, łagodna, skłonna do głasków, które uwielbia pomimo upływu czasu.
Miłośniczka sałaty, gotowanych ziemniaczków i płatków owsianych. Pomimo swej wiekowości szanowana przez Stado, emanuje mądrością i spokojem.


Nutka
Opiekun: Wujek Krzysztof
Nutka pojawiła się w Nutriowisku popołudniem w dniu otwarcia wraz z Edi, z którą została odłowiona. Dziewczyny pochodziły z różnych rejonów Nacyny, ale zaakceptowały się od pierwszego spotkania i pozostają nierozłączne do dziś.
Nutka jest niezwykle spokojną miłośniczką medytacji i kontemplacji istnienia. Często zamiera w zamyśleniu, czasem z jedzonkiem w łapce. Prawdziwa znawczyni mindfulness i praktyk skupienia na tu i teraz.
Twix II
Opiekunka: Ciocia Elżbieta
Twix II trafił do nas ze swoim Rodzeństwem. Mamy nie udało się nigdy odłowić. Grupka Maluchów tworzyła zgraną Ekipę, niestety obciążenie wadami serca szybko dawać o sobie znać. Twix II miał Braciszka – Twixa I, który niestety nie przeżył obowiązkowej kastracji. Pomimo, że został jedynym Twixem – zostawiliśmy mu jego przydomek „Drugi” – z uwagi na pamięć o bliźniaczym Braciszku. Ta historia była bazą do bajki o Twixiku, która znajduje się w naszym e-booku.


Różyczka
Opiekunka: Ciocia Beata
Różyczka – trafiła do nas listopadowym popołudniem 2024 roku, a razem z nią Twixy, Brownie, Athuś i Oreo. Gdy nieco podrosła wraz z siostrzyczką zamieszkały u Edi i Nutki i tam pokochały się od pierwszego kontaktu. Różyczka ma nastroszone futerko po wyjściu z wody i tak najprościej odróżnić Ją od równie białej Nutki. Zdecydowanie więcej też bryka i ma o wiele żywszy temperament.
Chucky
Opiekunka: Ciocia Ewa
Chucky to brat m. in. Różyczki i Twixa II. Nie trafił do nas jednak ze swoim Rodzeństwem. Jako jedyny z Siódemki nie dał się odłowić w listopadowe popołudnie. Nie poddawał się również w kolejne tygodnie. Dołączył do nas w mroźny lutowy poranek, gdy od kilku tygodni nie widziano już Jego mamy. Spryt i wola przetrwania zaowocowała imieniem Chucky – bowiem Maluch ten zdawał się być nieuchwytny i niezniszczalny. Chucky to spokojna, zrównoważona nuterka, która miała swoją drogę powrotu do stada. Jaką? Dowiecie się z bajki o nim 🙂


Śnieżek
Opiekunka: Ciocia Dorota
Śnieżek to prawdziwy książę, bo jak inaczej utytułować syna Królowej Agaty? Trafił do Nutriowiska mając zaledwie kilka dni i od razu odróżniał się na tle swego licznego Rodzeństwa przepięknym białym futerkiem. Gdy dorósł – wraz z Braćmi zamieszkał na jakiś czas tworząc „kojec pogodowy”, bo gdy On, Mgiełek lub Smoguś wynurzali się z domku – wiedzieliśmy już czego się spodziewać kolejnego dnia :). Dziś Śnieguś znów mieszka z Mamą i Rodzeństwem we wspólnym, przestronnym kojcu. Niestety jego Bracia i większość Sióstr nie mają jeszcze swoich Opiekunów – może zostaniesz jednym z nich?
Early
Opiekunka: Ciocia Walentyna
Early to jedyna z licznego rodzeństwa autentycznie szara nuterka – jak Mama Królowa Agata. Ma Białego, Jasnoszrego i Czarnego Braciszka, Karmelowe i Grafitowo- Czarne Siostry, a Ona jest jak Mama, co w bajce o niej nie było dla Early wcale powodem do radości. Pomimo fizycznego podobieństwa – Early ma w sobie wiecej młodzieńczej iskry i ciekawości, choć rzeczywiscie bardzo długo można Ją było spotkać głównie w towarzystwie Królowej :).


Latte
Opiekun: Wujek Paweł
Delikatna jak mleczna kawa. Spokojna. Zrównoważona. Dostojna, jak przystało na córkę samej Królowej Agaty. Nieco jaśniejsza niż bliźniaczo podobna Mocca, która jednak znacznie różni się temperamentem. Lattunia ma już swojego Wujka. Jej piękna – brązowa Siss jeszcze nie – zapraszamy do adopcji Moccusi.
Nelka
Opiekunka: Ciocia Monika
Nelka jest Nutrią z interwencji. Wiele lat spędziła w obetonowanym ogródku działkowym, na którym prowadzona była nielegalna hodowla gryzoni. Nelka bez domku i dostępu do wody wraz z towarzyszącą Jej Stellą miały odstraszać lisy, które szukały w okolicy pożywienia. Niestety Jej drugie życie nie zaczęło się bajkowo. Pojawiły się bardzo poważne komplikacje po obowiązkowym zabiegu kastracji. Nelka nocą z soboty na niedzielę przeszła we Wrocławiu operację ratującą życie u dra Grzegorza Dziwaka z Fundacji Szopowisko, który tym samym uratował Jej życie. Nietypowa rana (przetoka) długo się nie goiła i wymagała stałej obserwacji, zaopatrywania i leczenia. Jednak po blisko 7 miesiącach intensywnego lecznia – rana się zabliźnia. Nelka nabrała ciałka i może cieszyć się już beztroskim życie. Jest ogromnie proludzka i ma niewiarygodną cierpliwość, bez której leczenie byłoby dla nas wszystkich udręką. Jednak poza Stelcią nie tolerowała i nie toleruje innych Nutrii, zamieszkuje więc samotnie swoją kawalerkę, za to zajada za dwóch :).


Lucky
Opiekun: Ciocia Karina
Luckuś został odłowiony w czasie, gdy dopiero poznawaliśmy i oswajaliśmy Jego Stado, jednocześnie budując kolejne kojce w 2025 roku. Zauważyliśmy Maluszka z uszkodzoną łapką. Konsultacje weterynaryjne we Wrocławiu potwierdziły złamanie. Luckuś miał dzieciństwo
w domowych (szpitalikowych) warunkach, wśród ludzi. Do dziś wychodzi pierwszy z kojca by się przywitać i jest absolutnie łasy na pieszczoty :).
Pipi
Opiekunka: Ciocia Joanna
Pipi to ruda Piękność z województwa łódzkiego. Przybyła wraz z 5 innymi Osobnikami, pięknie ubarwiając Nutriowisko. Pipi, jak i całe Jej stado uwielbia ludzi. Woli jeść z ręki, niż z miseczki i nie odpuści żadnej okazji, by zaczepić opiekunów krzątających się po obiekcie. Ostatnio zrobiło się nieco ciszej, ale jeszcze niedawno Pipi zajmując jakikolwiek domek w kojcu (a są tam 3 domki) nie wpuszczała do niego żadnego towarzystwa gośno krzycząc i boksując jak kangur :). Ostatnio jej ognisty temperament nieco przygasł i jest już bardziej skłonna do dzielenia zamkniętych przestrzeni.


Kaziczek
Opiekun: Ciocia Żaneta
Kaziczek to chłopak niezwykle nieśmiały i tym wygrał opiekę Cioci Żanetki, która szukała największego introwertyka w Nutriowisku. Dlaczego Kaziu? Bo gdy wyciągaliśmy Go z przenoski do chipowania, skubnął Rafała w palec ws(Kaziu)jący. I tak już zostało :). Wchodząc do kojca Kaziczka, w którym mieszka też Zygmunt i Władziu, zawsze było widac tyko tę ostatnią dwójkę. Kaziczek zawsze w domku. Nie chciał wychodzić na kolację. spędził kilka tygodni w szpitaliku na obserwacji i tak apetyt w pełni dopisywał, a i głaski były lubiane. Jednak po powrocie do kojca, znów zajmował domek. Okazał się, że gdy nas nie ma – Kaziczek wyleguje się z Chłopakami w kojcu, lub na dachu domku, a gdy zbliża się człowiek – Kaziczek chlup do wody, albo hyc do domku :). Jest już coraz lepiej, ale to nadal nieśmiały Gość.
Smartie
Opiekunka: Ciocia Kasia
Smartie przybyła z okolic Częstochowy wraz z Mamą, Siostrą i Braciszkiem. Szybko pokazała swój spryt i bystrość nuterkowego umysłu, ale również swój ognisty temperamencik :). Pierwsza do jedzonka. Pierwsza do gałązek. Pierwsza do płatków. W Babskim Kojcu szybko zajęła upatrzony piętrowy domek i nie dała tam nikomu wejść. Chciała rządzić także w rzeczce. Dojrzałe Dziewczyny szybko jednak poradziły sobie
z małą Zadziorą i dziś już wszystkie zgodnie dzielą wspólną przestrzeń.


Polcia
Opiekun: Ciocia Ania
Polcia pojawiła się Nutriowisku w 2026 roku wraz z Mamą Bertą i 7 Rodzeństwa, a w zasadzie prawdopodobnie z 10, tylko 3 to już poważniejsi starsi Bracia. Polcia to najdrobniejsza Kruszynka z całej Ekipy, zaraz obok Zdzisia – brązowego Braciszka. Oboje jednak doskonale sobie radzą w tym rodzinnym tłumie :). Imię zostało nadane przez Ciocię Anię, która została Opiekunką Księżniczki.
Zygmunt
Opiekun: Wujek Jacek
Zygmunt jest postawnym Nuterkowym Facetem. Mieszka razem z Kaziczkiem i Władziem tworząc zgrane męskie trio. To Pan zrównoważony, spokojny, który niczego nie musi nikomu udowadniać 🙂
Jego przysmakiem są marcheweczki, po które zawsze chętnie sięga, gdy tylko pojawią się na widoku :).


Imbir i Cynamon
Opiekun: Ciocia Ewa
Tych Chłopców obserwowaliśmy przez kilka tygodni w naturze, by odłowić Ich razem z Mamą
i by żaden nie pozostał sam. W trakcie odłowów Mama zniknęła jednak na kilka tygodni, więc Chłopcy dorastali w szpitalokowo – domowych warunkach, a później zamieszkali w przedszkolnym kojcu z całą wesołą gromadką młodych chłopaków niczym w Akademii Pana Kleksa :). Ich piękne jasne beżowe futerko wyróżnia Ich mocno na tle Towarzystwa. Jak Ich rozróżniamy ? Cynamonek bardziej przymruża oczka 😀
Buba
Opiekun: Ciocia Asia
Buba trafiła do nas jako maleństwo m. in.
z Denzelkiem, Imbirkiem i Cynamonkiem.
Chłopcy wyrośli na pokaźnych Facetów,
a Buba… nadal jest drobniutka.
To delikatna Dziewczynka o pięknym, ciepłym ubarwieniu – dość skryta i niekoniecznie odważna.


Buscuit
Opiekun: Ciocia Ewelina
Biscuit przyjechała do nas z województwa łódzkiego razem z rudą Pipi oraz czwórką innych Nutrii o pięknych czarnych futerkach. Cała ta Ekipa jest wyjątkowo oswojona i zdecydowanie bardziej woli jeść z ręki niż z miski. Biscuit należy do tych Nutrii, obok których trudno przejść obojętnie — kiedy tylko pojawia się Człowiek, od razu wiadomo, że warto mieć przy sobie jakiś smakołyk. Uwielbia być filmowana i fotografowana. Gdy widzi telefon – zaraz jest przed obiektywem :).
